| ----DICTIONARY---- 01_HOME 21BE |
Spelling School |
|
| BA | BE | BI | BO | BU | BR | ?B |
| CA | CE | CI | CO | CU | CR | ?C |
| DA | DE | DI | DO | DU | DR | ?D |
| FA | FE | FI | FO | FU | FR | ?F |
| LA | LE | LI | LO | LU | ?J | ?L |
| MA | ME | MI | MO | MU | MR | ?M |
| PA | PE | PI | PO | PU | PR | ?P |
| RA | RE | RI | RO | RU | ?Q | ?R |
| SA | SE | SI | SO | SU | SR | ?S |
| TA | TE | TI | TO | TU | TR | ?T |
| ?G | ?H | ?K | ?N | ?V | ?W | ?X |
| ?A | ?E | ?I | ?O | ?U | ?Y | ?Z |
|
| Nouns | beach bead beam bean bear beard beast beat (noun: “the beat of the music”) beauty bed bee beef beer beetle beggar beginner belief bell belly belt bench berry bet |
|
| Verbs | be beam (to beam with pride) bear (to carry or endure) beat become beg begin behave believe belong bend benefit bet betray beware |
|
| Adjectives | beautiful beloved best better bewildered bent (as in “a bent stick”) benign (common enough in school science) |
|
| Adverbs | before behind below beneath beside (technically a preposition, but used adverbially) besides beyond (adverb use, but starts with be, so included) |
|
| Najlepsze urodziny Elary Elara obudziła się przed wschodem słońca. „Patrz!” krzyknęła. „Mam ósme urodziny!” Zaczęła grzebać w swojej skrzyni z ubraniami, zastanawiając się, jak zostanie najpiękniejszą dziewczyną na swoim wielkim przyjęciu. Jej najlepszy przyjaciel, Krawiec, przybył wcześniej. „Ponieważ masz urodziny, przyniosłem prezent!” powiedział z uśmiechem. Wyciągnął pleciony niebieski pasek. Elara promieniała, gdy odebrała mu go z rąk. „Potrzebujemy więcej ozdób!” powiedziała Elara. Obie wpełzły pod łóżko, szukając zaginionego skarbu. Znalazły małe pudełko z jaskrawymi koralikami, które były ukryte od dawna. Przeszły za furtkę ogrodową, żeby znaleźć więcej kolorów. „Spójrz na te jagodowo-niebieskie wstążki!” Krawiec wskazał na krzaki. Ostrożnie zebrały wstążki, żeby móc zawiązać je do rękawów Elary. Pod dużym dębem znalazły dwa lśniące srebrne dzwonki. „Będą najlepsze do twoich butów” powiedział Krawiec. Uklęknął, żeby pomóc Elarze mocno je zawiązać, żeby dzwoniły, gdy zacznie tańczyć. Elara w końcu włożyła swoją piękną suknię. Była jasna jak promień światła. Poczuła się, jakby stała się księżniczką. Spojrzała na siebie w lustrze i uśmiechnęła się do swojego odbicia. „Czekaj! Znalazłem jeszcze jedną rzecz” – powiedział Krawiec. Trzymał broszkę w kształcie złotego chrząszcza. Była schowana za książką. Ostrożnie przypiął ją do jej piersi, a ona lśniła, bo była tak wypolerowana. Stanęli razem i spojrzeli w lustro po raz ostatni. Elara zobaczyła pasek, koraliki, jagody i dzwoneczki. „Chyba jestem już gotowa na wielkie przyjęcie urodzinowe” – wyszeptała. Przyjęcie urodzinowe rozpoczęło się od głośnych wiwatów gości. Elara i Krawiec tańczyli razem, a dzwoneczki na jej butach dzwoniły. Wszyscy mówili, że wyglądała przepięknie w swoim wyjątkowym stroju. Elara przytuliła Krawca, gdy słońce zaczęło zachodzić. Zdała sobie sprawę, że choć ubrania były piękne, najlepszą częścią dnia była jej przyjaciółka. Urodziny to początek, ale najlepsza przyjaciółka to błogosławieństwo, które trwa wiecznie. |
Elara’s Best Birthday Elara woke up before the sun. "Behold!" she cried. "It is my eighth birthday!" She began to look through her chest of clothes, wondering how she would become the most beautiful girl at her big bash. Her best friend Tailor arrived early. "Because it is your birthday, I brought a gift!" he said with a smile. He held out a braided blue belt. Elara beamed as she took it from his hands. "We need more decorations!" Elara said. They both crawled beneath the bed to search for a lost treasure. They found a small box of bright beads that had been hidden for a long time. They went beyond the garden gate to find more colours. "Look at those berry-blue ribbons!" Tailor pointed to the bushes. They picked the ribbons carefully so they could tie them to Elara's sleeves. Beneath a big oak tree, they found two shiny silver bells. "These will be best for your boots," Tailor said. He knelt down to help Elara tie them tight so they would jingle when she began to dance. Elara finally stepped into her beautiful gown. It was as bright as a beam of light. She felt like she had become a princess. She looked at herself in the mirror and smiled at her reflection. "Wait! I found one more thing," Tailor said. He held a brooch shaped like a golden beetle. It had been tucked behind a book. He carefully pinned it to her chest, and it shimmered because it was so polished. They stood together and looked in the mirror one last time. Elara saw the belt, the beads, the berries, and the bells. "I believe I am ready for the big birthday party now," she whispered. The birthday party began with a loud cheer from the guests. Elara and Tailor danced together while the bells on her boots jingled. Everyone said she looked beyond wonderful in her special outfit. Elara hugged Tailor as the sun began to set. She realised that while the clothes were beautiful, the best part of the day was her friend. A birthday is a beginning, but a best friend is a blessing that lasts forever. |