| ----DICTIONARY---- 01_HOME 10TA |
Spelling School |
|
| BA | BE | BI | BO | BU | BR | ?B |
| CA | CE | CI | CO | CU | CR | ?C |
| DA | DE | DI | DO | DU | DR | ?D |
| FA | FE | FI | FO | FU | FR | ?F |
| LA | LE | LI | LO | LU | ?J | ?L |
| MA | ME | MI | MO | MU | MR | ?M |
| PA | PE | PI | PO | PU | PR | ?P |
| RA | RE | RI | RO | RU | ?Q | ?R |
| SA | SE | SI | SO | SU | SR | ?S |
| TA | TE | TI | TO | TU | TR | ?T |
| ?G | ?H | ?K | ?N | ?V | ?W | ?X |
| ?A | ?E | ?I | ?O | ?U | ?Y | ?Z |
|
| Nouns | tab table tablet tackle tactic tag tail tailor tale talent talk tank tap tape target task taste tax taxi |
|
| Verbs | tab (to tab through screens) tackle tag tail (to follow someone) tailor (to tailor something) talk tame tap tape target task (to task someone with a job) taste take |
|
| Adjectives | tall tame tasty tattered tactical tangible tan (as in tan skin) |
|
| Adverbs | tactically tangibly |
|
| Elara i Wieża Tanzanitu Elara i Krawiec rozmawiali przy wysokim tamaryndowcu, gdzie powietrze smakowało solą. Krawiec znalazł postrzępioną kamienną tabliczkę schowaną głęboko w jasnobrązowym piasku. Kiedy ją wyczyścili, zobaczyli, że opowiada historię o ukrytym skarbie tanzanitu w odległej wieży. Odwrócili się do stołu, aby przygotować się do zadania. Zapakowali pikantne tarty i herbatę do wysokiego metalowego kufla. Krawiec przywiązał frędzel do swojej torby podróżnej, a Elara przykleiła tabliczkę do laski, gotowa do podróży. Wypłynęli na wodę maleńką żaglówką o nazwie Talisman. Miała twardy, tartanowy żagiel, który łopotał na wietrze. Krawiec chwycił za ster, czując szarpnięcie przypływu, gdy sterował nimi od brzegu. Elara stanęła na dziobie i wskazała na cel na tabliczce. „Musimy halsować w kierunku wysokich skał!” – powiedziała do przyjaciółki. Wiatr szarpnął żaglami i ruszyli przez wzburzone fale ku horyzontowi. Oswojona żółwica o imieniu Tally podpłynęła do łodzi. Jej skorupa miała przyjemną w dotyku fakturę niczym brązowe kafelki. Tailor postukał w bok kadłuba, by ją powitać, a Tally zaczęła bezpiecznie prowadzić ich przez splątane morskie trawy. Wylądowali na maleńkiej wysepce z wysoką wieżą. Wieża była zwężająca się jak ząb i sięgała nieba. Tailor i Elara zeszli z łodzi, czując mrowienie w palcach u stóp, gdy szli przez brązową plażę w kierunku wejścia. Gęsta plątanina ciernistych pnączy blokowała wejście do wieży. Elara podjęła się zadania przycięcia pnączy za pomocą taktycznego narzędzia. Z trudem torowała sobie drogę, odrzucając postrzępione chwasty, aż w końcu ukazało się wysokie wejście. Wnętrze było pokryte kapryśnymi kafelkami, które poruszały się pod wpływem stąpnięcia. „Uważaj, Elara! Stukaj tylko w płytki z trójkątami” – powiedział jej Krawiec. Wyciągnął rękę, żeby ją podtrzymać, gdy balansowali po pokoju. Na samym szczycie wieży znajdował się tanzanit wielkości mandarynki. Stał na wysokim stole, świecąc jasnym turkusowym światłem. Elara dotknęła klejnotu, a jego blask wypełnił wieżę magicznym blaskiem. Zabrali tanzanit do domu, aby podzielić się jego historią ze wszystkimi. Dowiedzieli się, że ukryty talent jest jak niewykorzystany skarb; prawdziwa magia kryje się w zadaniach, które wspólnie podejmujemy, i historiach, które opowiadamy. |
Elara and the Tanzanite Tower Elara and Tailor talked by the tall tamarind tree, where the air tasted of salt. Tailor found a tattered stone tablet tucked deep in the tan sand. As they wiped it clean, they saw it told a tale of a hidden tanzanite treasure in a far-off tower. They turned to the table to prepare for their task. They packed tangy tarts and tea into a tall metal tankard. Tailor tied a tassel to his traveling bag, and Elara taped the tablet to her walking staff, ready to tackle the trip. They took a tiny sailboat called the Talisman to the water. It had a tough tartan sail that flapped in the wind. Tailor took the tiller, feeling the tug of the tide as he steered them away from the shore. Elara stood at the front and pointed to the target on the tablet. "We must tack toward the tall rocks!" she told her friend. The wind caught the sails, and they began to travel across the rolling waves toward the horizon. A tame turtle named Tally swam up to the boat. Her shell had a tactile texture like tan tiles. Tailor tapped the side of the hull to greet her, and Tally began to lead them safely through the tangles of sea grass. They touched down on a tiny island with a tall tower. The tower was tapered like a tooth and reached for the sky. Tailor and Elara stepped off the boat, their toes tingling as they walked across the tan beach toward the entrance. A thick tangle of thorny vines blocked the tower door. Elara took on the task of trimming the vines with a tactical tool. She worked hard to clear a path, tossing the tattered weeds aside until the tall doorway was finally revealed. Inside, the floor was covered in tricky tiles that moved when stepped on. "Take care, Elara! Tap only the tiles that have triangles," Tailor told her. He reached out his hand to keep her steady as they balanced across the room. At the very top of the tower sat a tanzanite as big as a tangerine. It sat on a tall table, glowing with a bright teal light. Elara touched the gem, and its twinkle filled the tower with a magical radiance. They took the tanzanite home to share its tale with everyone. They learned that a talent kept tucked away is like a treasure untapped; true magic is found in the tasks we tackle together and the stories we tell. |